E-mail marketing: jak zbudować listę adresową?

Kinga Bartkowiak
Kinga Bartkowiak
Biurko na tle białej ściany

Według badań przeprowadzonych przez Interaktywny Instytut Badań Rynkowych aż 97% Polaków korzysta z poczty elektronicznej, a 70% z nich sprawdza skrzynkę odbiorczą każdego dnia. Wysyłanie e-maili jest już na tyle powszechne, że śmiało można wykorzystać taką formę komunikacji w celach marketingowych. Wiele firm robi to z powodzenia i Twoja marka też może skorzystać na rozsyłaniu wiadomości do potencjalnych klientów lub usługobiorców. Jak wykorzystać potęgę e-mail marketingu? Zbuduj swoją listę adresową!

Dobrowolność zapisu

Zanim przejdziesz do pisania pierwszej wiadomości, musisz zebrać adresy e-mailowe. To najważniejszy krok, ponieważ lista stanie się bazą osób, które chcą otrzymywać od Ciebie e-maile. I właśnie ta dobrowolność subskrybenta jest w e-mail marketingu kluczowa. Nie możesz rozsyłać e-maili reklamowych do użytkowników, którzy zostawili swoje adresy w celu zrobienia zakupów w sklepie internetowym bądź dały Ci swoją wizytówkę na spotkaniu towarzyskim. Każda osoba przypisana do Twojej listy musi wyrazić zgodę na otrzymywanie komunikatów marketingowych.

Metoda double opt-in

Nie jest jednak obojętne, w jakiej formie będzie wyrażona zgoda. Polskie prawodawstwo w ścisły sposób reguluje zbieranie i przetwarzanie danych osobowych, a do takich zalicza się adres e-mail. Po pierwsze, musisz zastosować metodę double opt-in. Polega to na tym, że subskrybent najpierw zapisuje się na Twoją listę (np. przez stronę internetową), a następnie otrzymuje wiadomość z prośbą o potwierdzenie zapisu. Po drugie, w którymś z etapów zapisu jesteś zobowiązany zawrzeć dwie klauzule: wyrażenie zgody na przetwarzanie danych oraz wyrażenie zgody na przekazywanie informacji handlowych. Pamiętaj również, że bazę trzeba zgłosić do GIODO (Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych).

Gdzie zbierać adresy?

Kiedy masz za sobą kwestie formalne, możesz przejść do właściwego zbierania danych. Gdzie szukać subskrybentów? Przede wszystkim na Twojej stronie internetowej. Umieść formularz zapisu na stronie głównej, chociażby w stopce lub pasku bocznym. Zachęć internautę do zapisu poprzez chwytliwe hasło i obietnicę wartościowych treści lub prezentu. Przykładowe zachęty mogą brzmieć tak:

  • Chcę odebrać 20% rabatu,
  • Chcę otrzymać darmowy e-book o zdrowym karmieniu psów,
  • Lubię być na bieżąco z informacjami ze świata mediów. Zapisuję się!

Ponadto do zbierania adresów e-mailowych świetnie nadaje się pop-up, ale tylko dobrze użyty. Pop-up to forma reklamy, która pojawia się np. po wejściu na stronę lub po kilku minutach czytania tekstu. Ta metoda znacząco zwiększa liczbę adresów w bazach mailingowych marek, jednak jednocześnie może zostać odebrana jako irytująca i zbyt nachalna. Sam pomyśl: czy nie denerwują Cię okienka wyskakujące niemal na każdej stronie, zanim jeszcze zobaczysz jakąkolwiek treść? Dlatego ustawiając pop-up na swojej stronie, pamiętaj o 3 zasadach:

  • pop-up nie może wyświetlać się użytkownikom, którzy już są Twoimi subskrybentami,
  • pop-up nie może wyświetlać się użytkownikom, którzy do przeglądania Twojej strony wykorzystują smartfon,
  • pop-up powinien wyświetlać się dopiero po chwili od wejścia na stronę bądź przy momencie jej opuszczania, gdy użytkownik zapoznał się już z treścią.

Gdzie jeszcze zbierać zapisy? Umieść formularz na blogu firmowym oraz w social mediach. Właśnie tam znajdują się Twoi potencjalni klienci. Jeśli chcesz, by chętniej subskrybowali Twój newsletter, zaproponuj im prezent. Może to być rabat, wiedza w postaci ekskluzywnych raportów albo dostęp do niepublikowanych wcześniej treści. Każdy adres to Twój potencjalny klient, dlatego najpierw musisz od siebie coś dać, żeby otrzymać możliwość budowania kontaktów i sieci sprzedażowej.

Newslettery to potęga. Już dzisiaj zacznij tworzyć swoją listę mailingową i wykorzystuj ją do informowania klientów o swoich nowych usługach oraz produktach. Nie zapomnij tylko o formalnych oraz prawnych kwestiach, a także o tym, by newslettery były dla subskrybentów prawdziwą wartością.

Źródło: E-marketing. Współczesne trendy. Pakiet startowy, pod red. Królewski J., Sala P., Warszawa 2016.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.